Leniwe święta

12/29/2014
Zeszłoroczne Święta po raz pierwszy spędziłam z dala od rodziców i pewnie dlatego wszystkie potrawy pojawiające się na wigilijnym stole smakowały mi podwójnie. Boże Narodzenie w górach ma swój niewątpliwy urok (szczególnie, jeśli towarzyszy wam krajobraz przyprószony śniegiem, czego w zeszłym roku zabrakło), jednak siła przyzwyczajenia do tradycji ściąga mnie jak magnes do sprawdzonych smaków i znajomych zapachów. Przyjazd do domu na Święta jest niczym wypad do luksusowego SPA - człowiek odpoczywa na kanapie, wyleguje się do późna, a smakowite potrawy podsuwane ma pod nos. Chwile relaksu i błogiego lenistwa to dla studenta najpiękniejsze prezenty. 




słodki prezent od ucznia

kartka noworoczna prosto z Japonii

przepiękny podarek od Miumag - modny Mikołaj wie, co dobre!

promuję swoją agencję nawet przy świątecznym stole

ulubiona pozycja

prawie tysiąc stron intelektualnego orgazmu

świąteczny poranek obowiązkowo z makowcem

zapomniałam o #selfie z choinką, a to pech

dziękuję Mikołaju, znasz mnie aż za dobrze

3 komentarze:

  1. ostatnio ta książka wpadła mi w ręce w Empiku i byłam bardzo bliska zabrania jej do domu. Napisane wciągającym językiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam wszystkie książki Olgi :)

      Usuń
  2. prezenty od Miumag, mrrrr <3 a ta książka już kilka razy rzuciła mi się w oczy w księgarniach, ale jakoś ani razu nie wzięłam jej do ręki.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL