O trudnym zawodzie bookera

11/09/2014
Podziwiając spektakularne sukcesy top modelek, często zapominamy, że to zasługa całego grona osób, które poświęciły ich karierom wiele miesięcy ciężkiej pracy i nieprzespanych nocy. Osób, które prowadziły je za rękę od samego początku, a na każdym zakręcie kierowały we właściwą stronę. Osób, którym modelki płakały przez telefon, żaliły się z niepowodzeń i ufały w 100 procentach. O kim mowa? Oczywiście o bookerach. 

Booker to w największym skrócie pracownik agencji, który zajmuje się wszelkimi sprawami dotyczącymi modelek i modeli. Decyduje o przyjęciu nowych twarzy, a później rozwija ich karierę poprzez budowanie portfolio, wysyłanie na castingi, organizację zleceń. Dlaczego ten zawód staje się coraz modniejszy i popularniejszy? Po pierwsze jest całkowitym zaprzeczeniem monotonii - każda modelka to inna osobowość, inny typ urody, a więc dla każdej należy szukać różnych możliwości. Niektóre dziewczyny zaczną zarabiać pierwsze pieniądze w Polsce jako modelki komercyjne lub stricte wybiegowe, z kolei część wyjedzie na zagraniczne kontrakty, aby zbierać zdjęcia do książki i zdobywać doświadczenie. To właśnie do zadań bookera należy wybór odpowiedniego dla modelki rynku, wszak inaczej wygląda praca w Paryżu, który wymaga naprawdę minimalnych wymiarów i maksymalnego wzrostu, a inaczej w Tokio i Pekinie, gdzie z powodzeniem zarabiają także niższe modelki. 

Jak zostać bookerem? Tego nie można nauczyć się na żadnych studiach. Warunek konieczny do zdobycia pracy w każdej dobrej agencji modelek to biegła znajomość różnych języków - obowiązkowo angielskiego, choć każdy dodatkowy język obcy ułatwi komunikację z międzynarodowymi agencjami. Dodatkowo ważne, by booker nie był osobą zamkniętą w sobie, wstydliwą i mało komunikatywną, bo jego stanowisko wymaga nieustannego kontaktu z ludźmi. Jako pośrednik między modelką a klientem oraz modelką a zagraniczną agencją, booker musi w razie problemów szybko reagować i niemal 24 h na dobę być pod telefonem. 

Jeśli modelki mają zaufanie do swojego opiekuna, często staje się on również przyjacielem i powiernikiem. Praca w modelingu nie należy do najlżejszych, a któż wie o tym lepiej niż osoby z branży? Modelkom z trudem przychodzi trzymanie odpowiedniej diety podczas mieszkania z rodzicami, rozmowa o rozłące z chłopakiem czy imprezowanie ze znajomymi, dla których dodatkowe 3 cm w biodrach są zupełnie niezauważalne. Wtedy dobrze mieć przy boku kogoś, kto doradzi, bo rozumie.

Zawód bookera wymaga pełnej odpowiedzialności. Kierując karierą danej modelki, nie można nagle zrezygnować i zaniedbać wypracowanych do tej pory sukcesów. Nie wypada zostawić dziewczyn bez pomocy, gdy wyruszają na drugi koniec świata - często lecąc pierwszy raz samolotem, ze słabym angielskim i strachem przed nieznanym. Booker musi mieć świadomość, że po części to od jego ciężkiej pracy zależy, czy dana modelka da sobie w ogóle radę w przemyśle zwanym modą.

10 komentarzy:

  1. mam pytanie :) jako doświadczona modelka na pewno wiesz ;) czy dzieweczyny o wzroście ok. 172 ,73 cm. dostają też ofert "wybiegowe " czy to tylko praca fotomodelki ? np. w Azji ? i jeszcze jedno , co z bliznami ? czy to zawsze dyskwalifikuje dziewczynę ? z góry dziękuje za odp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze wzrostem niższym niż 175 cm w grę może wchodzić tylko Azja.
      Blizny nie muszą koniecznie dyskwalifikować - wszystko zależy od tego, gdzie się znajdują i w jakim stopniu zmieniają Twój wygląd.

      Usuń
    2. bardzo dziękuje ;)

      Usuń
  2. Języki to na pewno podstawa - i w tym zawodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej. Ja tak z innej beczki- wiem, ze mieszkasz w Krk, a jako, ze staram sie ostatnio zmienić tryb zycia na zdrowszy t chcialabym Cie zapytac, gdzie jadasz w Krakowie? Bo mam wrazenie, se poza dynią, zdrove love i chimera ciezko jest zjesc cos lekkiego i zdrowego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko jadam na mieście, wolę gotować sama - zdrowiej i bezpieczniej dla studenckiego portfela ;)

      Usuń
  4. A jezeli dziewczyna ma 187cm i 14 lat nadaje sie na modelke? nie za wysoka? Z gory dziekuje za odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety obawiam się, że 187 cm to za dużo, szczególnie w tak młodym wieku (przypuszczam, że jeszcze rośniesz). Maksymalny wzrost u modelek to 180-182 cm, dlatego możesz napotkać trudności ze znalezieniem agencji zainteresowanej współpracą.

      Usuń
  5. A co z Barbarą Palvin, jeżeli dziewczyna ma cudowną urode i 171 ma szansę :) na Paryż, Mediolan? Nawet taka kristine froseth..

    OdpowiedzUsuń
  6. czesc, mam 17 lat i inetresuje sie moda(miałam nawet propozycje od agencji ale jestem za niska) kreci mnie jednka ten swiat i w przyszłosci bardzo chciałabym zatrudnic sie w agencji modelek jako scout/booker . Czy moglabys mi doradzic jakie zdolnosci powinnam zdobyc by moc w przyszłosci zajac sie ta praca?jakie osob zostaja najczesciej bookerami ( wiem ze czesto sa to byłe modelki/fotografowie ale czy ktos z "zewnatrz" tez ma szanse ? ) bardzo prosze o jakies rady poniewaz jest to moje marzenie. pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL