An(oreks)ja?

10/01/2014
Wszyscy zainteresowani światem wielkiej mody wiedzą doskonale, że modelki muszą wyglądać jak wątłe patyczaki. Niestety czasy, gdy na szczycie plasowały się boginie o biodrach na tyle szerokich, by wydać na świat dzieci i biustach na tyle obfitych, by je potem wyżywić, są daleko za nami. Ile to już razy słyszałam o wprowadzeniu nowych regulacji, które miałyby poluzować sztywny gorset wymiarów: 60 cm w talii, 89 w biodrach. Planowano nawet dokarmić wystawowe manekiny, by ubrania zamiast wisieć zaczęły się układać. Wszystkie dalekosiężne plany i złote zamiary ostatecznie zmieciono pod dywan zapomnienia, a ciała modelek mogą wciąż służyć studentom medycyny do praktycznej nauki anatomii ludzkich kości.

Anja Rubik to szczęśliwa posiadaczka najdłuższych nóg w galaktyce mody. Nie bez powodu za swoją muzę obrał ją sam Karl Lagerfeld, a portal models.com wyróżnił w elitarnym rankingu Industry Icons. Ci z was, którzy czytają bloga od dłuższego czasu wiedzą, że nie jestem zagorzałą fanką jej urody, choć z całego serca podziwiam za wielką pasję, determinację i ogromny sukces. Kilka dni temu arcydługie, wychudzone nogi Anji stały się pretekstem do kolejnej próby przypisania modelce zaburzeń odżywiania. Całe zamieszanie wywołało to niewinne zdjęcie opublikowane na łamach magazynu Vogue:


Przyznaję, że kolana modelki wypadają w tym ujęciu wyjątkowo niekorzystnie, a cały efekt wychudzenia potęgują rozciągnięty sweter i przydługie skarpetki. Skąd jednak ta nagła nagonka? Moim zdaniem reszta sesji wypada korzystniej, zaś nogi Anji odkąd pamiętam przerażały kościstością. 


Ja jednak naiwnie wciąż marzę o dniu, w którym modelki będą mogły bez wyrzutów sumienia pochwalić się prawidłowym BMI oraz skończyć z zapewnianiem całego świata, że nie mają anoreksji i nie jedzą wacików. 

13 komentarzy:

  1. Nie jestem zbyt obeznana w tym temacie, ale ciekawi mnie to od pewnego czasu. Jak na uczucie głodu wpływa ''jedzenie wacików''?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, nie próbowałam nigdy jedzenia wacików.

      Usuń
    2. zapełniasz sobie żołądek więc nie czujesz głodu, ale pytanie czy jesteś w stanie wydalić waciki? to ciało martwe.

      Usuń
  2. dla mnie to coś w rodzaju niepełnosprawności, ja biegam w i maratonach i biegach ultra- dla mnie taka sylwetka byłaby niemożnością pokonania nawet 5km, więc swojego rodzaju niepełnosprawnością. I nie rozumiem, jak można z własnej woli godzin się na pracę, której głównym efektem ubocznym jest tak szokujące wyniszczenie ciała. przecież ten brak umięśnienia i niedobory żywieniowe odbijają się na strukturze kości, metaboliźmie.. po prostu tworzą kobietę niepelnosprawną. Jest wiele zawodów, w ktorych po skończeniu pracy nic nie przeszkadza w wybieganiu 30km i obżarciu się makaronem na koniec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anja również biega, bardzo często można ją spotkać w Warszawie na porannym joggingu :) Wiem też, że jednym z "ćwiczeń" jakie wykonuje jest skakanie na skakance. Jej nogi są przede wszystkim umięśnione - http://359fun.com/uploads/posts/2012-05/1336630954_anja_rubik_07.jpg. Może nie są to mięśnie, dzięki którym ma się uda rozmiaru XXL (i dobrze, bo takie są okropne!), bo na to trzeba sporo pracować, ale są.
      Nie mam pojęcia jak odżywa się Anja, ale zapewnię cię, że dziś większość modelek ma raczej zdrową dietę. Połączenie jej z ćwiczeniami daje efekt szczupłej sylwetki. A jeszcze jeśli ktoś ma do niej skłonności to już w ogóle ;) Więc co to w ogóle za gadanie, że ktoś ma wyniszczony organizm?
      Jestem modelką, jestem naturalnie szczupła i nie odchudzam się ani trochę. Czasami, gdy mam trochę za dużo poćwiczę i po wszystkim. Nigdy nie będę gruba, po prostu mam taką sylwetkę. Więc po co takie osądzanie po zdjęciach czy po prostu spojrzeniu na kogoś? Nie wiesz jak organizm tego kogoś działa. A teksty typu, że ktoś jest wychudzony, anoreksja, etc. mogą tylko urazić. Bo niektórzy nic nie poradzą na swoją figurę.
      Odżywiam się zdrowo, jadam zróżnicowane posiłki i jakoś nie wydaje mi się, aby mój organizm był szokująco wyniszczony ;)
      Pozdrawiam.

      Ps. Jadam makaron i bez przebiegania 30 kilometrów :)

      Usuń
  3. A ja nie mam prawidłowego BMI, zawsze ten przestarzały wskaźnik mówi mi, że jestem niedożywiona. Okej, 173cm wzrostu i 52kg to niezbyt prawidłowa waga, ale patrząc na to z innej strony zawsze byłam bardzo chuda, mimo że odżywiam się normalnie. Mam chude kości i okej, kiedyś ważyłam 60kg ale wtedy miałam okropnie zaniedbane ciało i niestety to było widać. Gruba nigdy nie będę. Nie popadajmy ze skrajności w skrajność, niektóre modelki się głodzą, ale większość z nich ma takie ciała naturalnie. Tak czy inaczej gdybym sama miała zostać modelką, kazaliby mi zrzucić kilka kilogramów, bo mam spory biust i biodra jak na taką wagę. Co do Anji to nie jestem w stanie stwierdzić, ale niestety panuje teraz kult ideału i mamy przesady albo w stronę chudości albo umięśnienia i stylu życia fit. Nie oszukujmy się, nie każdy ma czas na milion godzin treningu tygodniowo i pieniądze na wyszukane diety. A każda kobieta ma jakieś mankamenty i to przykre, że rozmiar 38 to już otyłość, a rozstępy (często biorące się z przybierania na wadze w okresie dojrzewania) zarezerwowane są tylko dla 'spasionych' kobiet po ciąży. Już nie wspomnę o operacjach plastycznych, które zaczynają być codziennością i tym wszystkim odbijającym się na punkcie widzenia, z którego patrzą na nas faceci. Ideałem piękna jest zrobiona Lana del Rey, która miała chyba operację każdej części twarzy, a o ciele już wspomniałam... Jak dla mnie to głupota.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja troszkę nie rozumiem ciągłej 'afery'. Od zawsze wiadomo, że podstawą modelki jest ciało czyli dobre wymiary. Taka praca... W każdym zawodzie jest wymagane coś innego, tutaj odpowiednia sylwetka. Dlatego ja nie odbieram tego jako coś złego :) ale jako warunek do spełnienia. Brzmi dość dziwnie, ale... Tak jak nauczyciel musi mieć wykształcenie, tak modelka musi zachować swe ciało w pewnym wyobrażeniu projektantów i całej branży. Niestety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Długie, szczupłe nogi - rewelacja. Ale za żadną cholerę nie chciałabym mieć tak wychudzonych nóg, niestety nie wygląda to apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem zdjecie jest dobre patrzac pod kątem zdjecia :) chude nogi Anji, swetr i te luzne skarpetki wspolgraja z wizerunkiem zagubionego czlowieka (w lesie) ktory mysle, ze chcieli tutaj pokazac? :)
    a jej cialo jej sprawa, mnie sie nie chce denerwowac na takie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  8. munik ma anoreksję ? kiedyś wyglądała chudo ale zdrowo- teraz tragedia, szara cera, matowe włosy, smutne spojrzenie, jeszcze trochę i zacznie brac antydepresanty jak większaość anorektyczek :( straszne

    OdpowiedzUsuń
  9. ona bierze antydepresanty :(

    OdpowiedzUsuń
  10. ma anoreksję - spójrzcie na zdjęcia z ostatniego pfw- coś strasznego- a najgorsze jest to że zarabiają na niej inni- jej agencje które w nosie mają to sie dzieje po drodze- ważne jest tu i teraz a nie to że dziewczyna w głowie ma wszystko poprzestawiane, jest zmęczona, bierze antydepresanty.... cóz kogoś obchodzi jej anoreksja ?? kasa kasa kasa....

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL