Facet ma być facetem

6/07/2014
Z ostatnich zakupów wróciłam ze świeżutkim numerem magazynu H&M, w którym jak zwykle dowiadujemy się o najnowszych trendach, oglądamy sylwetki z wybiegów i street style'owe inspiracje. Dzisiaj magazyn wpadł w ręce mojego taty, któremu co prawda do fashionisty daleko, ale ubiera się z wyczuciem i "na czasie". Artykułem, który postanowił skomentować był rzecz jasna tekst o współczesnej modzie męskiej: "facet ma być facetem!", oburzył się, pokazując mi chłopaków w spódnicach i sandałkach, ściskających w dłoni wzorzyste kopertówki. 



Jeszcze do niedawna miałyśmy ułatwione zadanie przy wyłapywaniu na imprezie potencjalnych książąt z bajki - bez białego rumaka, ale za to z kolorowym drinkiem w dłoni. Każde odchylenie w stronę jaskrawych barw, pastelowych polówek i wdzięcznych mokasynów jednoznacznie szufladkowało dzielnego osobnika do jednej z dwóch kategorii: gej albo artysta. Dzisiaj ten sztywny podział zatracił granice, a mężczyznom wolno więcej wymagać od mody. Odstraszają nudę wzorzystymi koszulami, nie boją się kakofonii barw i wielogłosu stylów. Płeć piękna coraz częściej zlewa się w sieciówkową papkę, podczas gdy męskie stylizacje zatrzymują oko. Cieszę się, że faceci zaczęli dbać o siebie - niech biegają z Endomondo, gotują bez glutenu, wklepują w twarz i pod oczy nawilżające kremy. Lubię ich w kolorach (pastelach, neonach), szaleję na punkcie sportowej elegancji, podziwiam nonszalancję i styl "niewymuszony", choć przeplatany nićmi modowej świadomości. Każdy ma prawo do wyrażania siebie strojem głośniej niż rozmową. Zamiast haseł na transparencie nosimy na piersiach figlarne napisy, w modzie przekraczamy wciąż nowe granice - kobiety noszą spodnie, mężczyźni spódnice. Ja naprawdę doceniam twórczy pazur przekory, ale błagam, nie każcie mi zrozumieć tego:


Ani tego:


Oraz tego:


W artykule "Garnitur to nie wszystko" głos zabrała również współredaktor naczelna portalu Fashionista.com, Stephanie Trong: "Zdecydowanie wolę mężczyzn noszących sportowe ubrania, którzy nie wyglądają, jakby spędzali więcej niż dziesięć minut na podjęciu decyzji, w co się ubrać. Jeśli mężczyzna nosi stroje przez wielkie S, natychmiast traci moje zainteresowanie". A przecież może być tak pięknie:

31 komentarzy:

  1. o boże, Gosling świetnie wygląda. Luzacko, ale po męsku.

    tego wcześniej to ja nawet nigdy nie będę chciała zrozumieć....

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże co się z tym światem dzieje? Płeć męska w spódnicach, sukienkach? Ja tak dalej pójdzie to zaczną nam dzieci rodzić :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Lepiej dla mnie by było, gdybym nie czytała tego wpisu. Jestem w głębokim szoku. Nie śledzę nowinek modowych, zwłaszcza jeśli chodzi o męskie stylizacje. Ale przyznam szczerze, że nie sądziłam, że projektantom się tak w głowie poprzewracało. Zdaję sobie sprawę, że ubrania z wybiegów nie są raczej do noszenia, ale mają wyznaczać styl i inspirować, jednak tutaj mam wrażenie, że granica została przekroczona. Gdyby mój facet założył coś podobnego to byłabym przekonana, że się z kimś o coś założył, albo zrobił to dla śmiechu. Mam nadzieję, że ta moda nie wyjdzie na polskie ulice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem dobrze jest przekraczać granice, ale to co przekracza się dziś, docenione zostanie dopiero za długi czas.

      Usuń
  4. Nie mam nic do gejów, akceptuję w pełni transwestytów.
    Ale moda na takie stroje? Hej - niech faceci hetero zostawią w spokoju leginsy i nietrafione buty! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W ciagu niecalego tygodnia przeczytalam twojego bloga od deski do deski, delektujac sie kazdym postem i powiem ci, ze gdy skonczylam czuje sie w pewnym sensie z toba zzyta, tak jak to jest po skonczeniu ksiazki, brakuje ci bohaterow, ich obecnosci. Naprawde cie lubie! Swietnie piszesz, w wiekszosci kwestii sie z toba zgadzam, w niektorych mniej (ale oj, jakze rzadko sie to zdarza!). Cudowny blog. Dziekuje, ze wraz z toba moglam przezyc ta wspaniala przygode jaka jest modeling. Moja dopiero sie zaczyna, ale mam nadzieje, ze bedzie trwac rownie dlugo jak twoja oraz ze bedzie tak samo barwna i pelna przygod.

    A teraz tak z innej beczki, chcialam zapytac czy konczysz juz swoja przygode z modelingien? Kiedy kilka postow temu przeczytalam, ze nie planujesz juz wyjazdow na kontrakty szczerze mowiac zrobilo mi sie smutno. Jestes wspaniala modelka! Wszystko ma swoj poczatek i koniec, wiem, sa studia i inne wazne rzeczy, ale czy juz definitywnie zegnasz sie z modelingiem? :(
    I takie male pytanko odnosnie studii, co masz zamiar/ mozesz robic po japonistyce? :)

    A odnosnie dzisiejszego posta, calkowicie sie zgadzam! :)

    Pozdrawiam cie cieplo! :)


    Ps. Czytajac caly blog od poczatku w tak krotkim czasie odczulam brak pewnego elementu - od dluzeszego czasu. Mianowicie wspomnien z wyjazdow, pamietnika, ale nie tego biezacego - tego z przeszlosci. Nie masz juz zadnych materialow do udostepnienia? :( taki powrot bylby swietny, szczerze mowiac to jeden z moich ulubionych aspektow twojego bloga ;)


    Z gory przepraszam za wszystkie bledy, brak polskich znakow - pisze z tableta. Jeszcze raz pozdrawiam, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim dziękuję Ci za wszystkie przemiłe słowa :) W kwestii modelingu - jeśli dostanę się na studia, kończę z pracą na wybiegu, bo nijak tego już ze sobą nie połączę. Nie mam pojęcia, co będę robić po skończeniu japonistyki, mam nadzieję, że będzie to praca szalenie ciekawa, obfitująca w nowe doświadczenia, a przede wszystkim dająca mi mnóstwo frajdy i masę pieniędzy ;) Wszystkie wpisy z pamiętników, które prowadziłam podczas wyjazdów zostały wykorzystane na blogu. Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Wreszcie ktoś to ujął tak, jak ujęte zostać powinno! Gratulacje. Niech facet pozostanie facetem, ale jak spotykam się z kolegą hetero, który spędza przed wyjściem z domu więcej czasu ode mnie, to nie mam pytań ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *spędza w łazience. o to mi chodziło. zjadłam wątek xD

      Usuń
  7. Masakra te niektóre stroje ... Ale mam wrażenie, że coraz częściej moda chce przebrać bezkształtne kobiety na małych chłopców, a mężczyzn w kobiety...

    OdpowiedzUsuń
  8. I choć uważam, że każdy ma prawo do wyrażania siebie w sposób, jaki mu odpowiada, mnie samej, osoby, która nie zna się na modzie, nie siedzi w tym i nie lata do sklepu, co dwa dni po nowe ciuchy, tak ubrany facet raczej przypomina paradoksalną karykaturę z filmów Almodovara; ) Nie neguję tego, to jego życie w zasadzie niech robi, co chcę, ale ja czułabym się z kimś takim, jak... facet; D Zawsze intryguje mnie to, co koleś może robić w łazience dłużej niż kobieta? Albo dylematy, w co się ma ubrać? Dla mnie takie słowa zabawnie brzmią w ustach faceta. Najbardziej pociągający facet dla mnie to ten, który wygląda schludnie, ale tak, jakby w ogóle nie przykładał do tego wagi. Nie jest mi na rękę ktoś, kto ubiera się bardziej kobieco ode mnie, to byłoby balansowanie na granicy mojego postrzegania piękna mężczyzny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Co facet próbuje zamanifestować nosząc spódnicę? Że jemu też wolno? No wolno, wolno, tylko po co?! Jak chce wyglądać głupio i śmiesznie tylko po to, żeby wzbudzić zainteresowanie (bynajmniej nie podziw) to proszę bardzo, ale poklasku niech nie oczekuje. Jestem otwarta na modę i chętnie przyglądam się nowościom, ale niektórych rzeczy nie jestem w stanie zaakceptować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Super blog! Myślę, że będę częsciej zaglądać ;). Też kocham <3! dobrze ubranych mężczyzn. Fajnie pójść do galerii z kimś kto zna się na rzeczy i czasem może pomóc Ci lepiej niż koleżanka. Sama interesuje się modą i chciałabym, żeby mój potencjalny facet też miał o niej pojęcie;d. Uwielbiam elegancko ubranych mężczyzn, ale równiez takich, którzy potrafią przełamywać style i połączyć elegancką bluzkę z luźniejszymi spodniami, do tego założyć np. skórzaną kurtkę. Spódnicy jednak nie rozumiem! :D Na uczelni mamy takiego wykładowcę/prowadzącego, który ubiera się jak z pierwszych stron magazynów o modzie. Dyskutujemy z dziewczynami o jego nowych stylizacjach i czesc z nas chcialaby iść z nim na zakupy, traktujac jako osobistego doradcę :D.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie te zdjęcia facetów w sukienkach wywołują zniesmaczenie wręcz obrzydzenie. Czasami projektanci zdecydowanie przesadzają! ://


    Skomentujesz? Zaobserwujesz? http://caaarolyn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. mam pytanie z innej beczki ;D jak wymawiać "matcha"? nie mogę przestać o tym myśleć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj możesz posłuchać wymowy: http://pl.forvo.com/word/matcha/

      Usuń
  13. Marta, jakie dasz rady początkującej modelce ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Modelka bez względu na to, czy jest dopiero na samym początku drogi, czy na szczycie, musi być: odpowiedzialna, cierpliwa, punktualna, pozytywnie nastawiona do ludzi, których poznaje dzięki modelingowi i do swojej pracy.

      Usuń
  14. Twój ulubiony typ urody kobiecej ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Według ciebie ładna jest anja Rubik ?

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaki masz stosunek do kate moss i georgi May Jagger ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam obie, są przepięknymi kobietami.

      Usuń
  17. Czy chciałbyś żeby Twoja córka albo syn byli modelami ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego ?

      Usuń
    2. Ze wszystkich powodów opisanych na blogu - głównie w zakładce "pamiętnik modelki".

      Usuń
  18. Sto, może sto kilka lat temu tak samo mówiło się o kobietach noszących spodnie... Zabawne jest to święte oburzenie dotyczące sukienek noszonych na wybiegach przez modeli - kupuje je tak naprawdę niewielka garsteczka mężczyzn i jakoś nie dostało się to do mainstreamu. No chyba, że się mylę a te kolekcje sprzedają się jak świeże bułeczki i na co drugiej ulicy widzimy mężczyzn ubranych w takie projekty, jeśli tak to proszę wyprowadzić mnie z błędu. A mężczyźni jak ci przedstawieni na fotografiach to nisza, być może dla większości tu komentujących te modowe eksperymenty są zbyt odważne, ale nikt nikomu nie każe mieć do czynienia z takimi mężczyznami, zwłaszcza, że jak już powiedziałam, są w zdecydowanej mniejszości. Więc nie ma co panikować. Nikt tu nie chce robić z faceta kobiety i na odwrót. To TYLKO ubrania, które w każdej chwili można zmienić. Swoją drogą kiedyś będą się śmiać z tego, że ktoś w ogóle uznał noszenie spódnicy czy sukienki przez mężczyznę, za dziwne. Tak jak teraz absurdalne wydaje się uznawanie za dziwne noszenie spodni przez kobiety. Już pominę męskie stroje na przestrzeni historii, bo to materiał na książkę. Tak, teraz męskie jest to i tamto, ale kiedyś było inaczej i w przyszłości będzie się to dalej zmieniać. Nie spinajmy się tak o to, bo to naprawdę głupie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Musiałam długo przyglądać się trzem ostatnim zdjęciom żeby wymazać z pamięci poprzednie. Masakra!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL