Kiedyś

4/18/2014
18 kwietnia 2014
Kiedyś.
Miałam więcej znajomych.
Nie zasypiałam na imprezach.
Nie tyłam po kilku dietetycznych wpadkach.
Grałam w szkolnych przedstawieniach.
Chciałam być aktorką.
Czytałam minimum książkę tygodniowo.
Pisałam krótkie wiersze.
Zaplatałam kolorowe bransoletki.
Plotkowałam na potęgę.
Miałam krzywe zęby.
Wisiałam na trzepaku.
Chciałam zrobić tatuaż, ale nie wiedziałam, jaki.

Czasami zazdroszczę prostym ludziom, słomianym polaczkom cudaczkom. Ich myśli nie błądzą po niebezpiecznych terenach, nie zapuszczają się w melancholijne obszary. Prostota takiego buraczanego umysłu zwalnia jego posiadacza od werterowskich smutków, nie budzą się w nim nigdy rozpłakane demony.

Czasami myślę, że im człowiek mądrzejszy, tym mniej odporny na myślenie o przyszłości. 

Logo festiwalu Sacrum Profanum








Sesja sprzed około czterech lat. Natrafiłam dziś na nią przypadkiem.

28 komentarzy:

  1. Truskawki o tej porze roku są blee.. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodziewałam sie, ze bedą gorsze ;) nawet ciut pachniały!

      Usuń
  2. Sesja sprzed 4 lat? zupełnie niepodobna jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  3. o rety, to różowe to też krem jaglany czy jakieś smoothie? bo wygląda cudownie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rownież krem jaglany przełożony truskawkowym serkiem.

      Usuń
  4. Obserwuję Cię Marto od dłuższego czasu i podziwiam ;) *(szczególnie jak widzę jakie cuda jesz, a wcale ich gdzieś na Tobie nie widać, ba można żółknąć z zazdrości)
    Ze zdaniem odnośnie przemyśleń o przyszłości, niestety muszę się zgodzić.. Niestety, im dalej w las tym więcej drzew.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta sesja sprzed lat mnie zachwyca! :) Zresztą, jak wszystkie Twoje :) ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia - zachwycałaś kiedyś, zachwycasz teraz.
    A o czasach dzieciństwa myślę z pewną konsternacją. Jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  7. czekam na przepis na krem jaglany:) zmieniłaś się przez te 4 lata, schudłaś też dosyć sporo, ale teraz bardziej przypominasz modelkę wybiegową czy fashion niż przedtem

    OdpowiedzUsuń
  8. oj taak, doskonale się z tym zgadzam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Polaczki cebulaczki buraczki........ Jak mnie to denerwuje te wszystkie blogereczki.....to poczucie wyzszosci, lepszosci....pogarda.....
    A pisanie o tym w ten sposob swiadczy tylko o autorach i ich braku taktu oraz kultury osobistej. Negujac tym samym ich wielkosc.

    Ps. Wasze blogi sa popularne tylko dzieki tym cebulaczkom na ktorych tak narzekacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba niewiele osób zrozumiało, o kim pisałam, ale to zrozumiałe - nie uściśliłam niczego. Szkoda. Dla mnie wyznacznikiem człowieka prostego, słomianego nie jest zawartość jego portfela, ale to, w jaki sposób odzywa się do ludzi, jak zachowuje się na ulicy. Moje miasto roi się od nastoletnich przestępców, wrednych dzieciaków, niemiłych sprzedawczyń, opryskliwych kierowców. Moje miasto pełne jest wulgarnych gimnazjalistek i niebezpiecznych dresików. Zniszczone przystanki, powybijane szyby. TO SĄ POLACZKI BURACZKI CEBULACZKI. Jeśli dla Ciebie oznacza to kiepski ubiór i niemodną fryzurę, może zastanów się nad własna wrażliwością.

      Usuń
    2. polecam najnowszy wpis na aniamaluje, o zapalaniu sie.
      Mnie chodzilo tylko o to, ze ten problem mozna bylo opisac normalnie bez wyzwisk, bo uwlaczajac im niczego nie zmienisz, a jak widac po komentarzach to tobie dobrano latke sodowy i ludzie czepiaja sie ciebie a nie problemu o ktorym wspominasz.....
      Moze troche wiecej sie po tobie spodziewalam......
      Poza tym czlowiek prosty nie ma nic wspolnego ze slomianym, wg mnie przynajmniej.
      W sumie bez sensu jest ta rozmowa, kazdy inaczej rozumie "slowa"
      Pozdrawiam i milego dnia.

      Usuń
    3. Widać swoje myśli źle ubrałam w słowa. Przykro mi, że Cię zawiodłam. Czasami jestem zbyt emocjonalna i używam słów dosadnych, które według mnie do sytuacji pasują. Jeśli kogoś z moich czytelników uraziłam, to przepraszam, gdyż nie miałam absolutnie takiego zamiaru.

      Usuń
  10. Słomiane polaczki, buraczany umysł... serio?? Czytając Twojego bloga myślałam, że sodówka nie uderzyła Ci do głowy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to kwestia sodówki, że widzę rozwydrzone, pijane mordy na przystankach i wulgarne dziewuchy w obskurnych tramwajach? Czy myślisz, że noszę koronę na głowie, bo nie spluwam na ulicę, nie wyzywam przechodniów, nie demoluję przystanków? Hm, dziękuję za Twoją opinię. Widać mieszkasz w krainie marzeń pozbawionej buraków. Gratulacje i zazdroszczę!

      Usuń
    2. Nie, Marta nazwala rzeczy po imieniu. Doskonale to widać po naszej Częstochowie. Niestety mnóstwo tu tego typu osób opisanych przez Martę.

      Usuń
  11. wbrew pozorom ci wszyscy "prości Polaczkowie" też mają swoje potrzeby, pragnienia, zmartwienia, zastanawiają się nad sensem swojego życia, może chcieliby osiągnąć w życiu więcej niż osiągnęli, ale z różnych powodów nie było to im dane? człowiek może być nieszczęśliwy nie mając niczego i mając wszystko. zależy od osobowości człowieka, nie od jego "prostoty"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, mimo wszystko trudno mi sobie wyobrazić, że nastolatek z otwartym piwem w ręce, zaczepiający i napastujący pod moim blokiem kilkuletnią dziewczynkę, wróci do domu i zacznie pisać dziennik, rozważać sens życia i żałować za grzechy. Np. za to, że dziewczyna ze strachu przed nim popuściła w majtki.

      Usuń
    2. Nie oceniaj tak prosto ludzi, to niesamowicie prymitywne, dlaczego ten nastolatek z piwem nie mógłby rozważać o sensie istnienia? Takich umiejętności się nie pokazuje, nie możemy więc zaprzeczyć, niestety niezwykle 'polaczkowe' wnioski, otwartości więc życzę

      Usuń
  12. Mam celiaklię (dożywotnia dieta bezglutenowa) i z wielką radością czytam o takich daniach jak te zrobione z kaszy jaglanej na która nie jestem uczulona .Dawaj przepis kochana jak najszybciej!!Czekam i pozdrawiam;)
    alicebyfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. ja wciąż nie potrafię się z tym pogodzić... że nie wiem czy potrafię żyć jak kiedyś, tak beztrosko

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzoo się zmieniłaś. na korzyść.

    a co do początku - ci co wiedzą mniej, śpią spokojniej. czasami fajnie byłoby się uwolnić od jakiejś wiedzy.

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny blog, bardzo inspirujący!
    Mam takie małe pytanko: Jaki rozmiar jest preferowany dla modelki (chodzi mi głównie o taką wybiegową) w przeliczeniu na "normalną" rozmiarówkę np. z Zary? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No bo tak właśnie jest. Im ktoś jest bardziej prosty tym łatwiej mu w życiu, a im mniejsze miasto tym bardziej to widać. Człowiek lepiej wykształcony i bardziej świadomy otaczającego go świata cierpi, bo mocniej dostrzega widzi jak ten świat jest kiepsko skonstruowany. Dlatego może warto mieć jakieś nieszkodliwe dla innych hobby, taką formę odskoczni od nadmiernego myślenia o otaczającym nas świecie?

    OdpowiedzUsuń
  17. "Czasami zazdroszczę prostym ludziom, słomianym polaczkom cudaczkom. Ich myśli nie błądzą po niebezpiecznych terenach, nie zapuszczają się w melancholijne obszary. Prostota takiego buraczanego umysłu zwalnia jego posiadacza od werterowskich smutków, nie budzą się w nim nigdy rozpłakane demony.

    Czasami myślę, że im człowiek mądrzejszy, tym mniej odporny na myślenie o przyszłości. "

    Bardzo trafne! Musisz być bardzo inteligentną kobietą :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL