Enjoy today

4/07/2014
„I don’t have a plan for the next 10 years, I try to enjoy today. I will let life decide for itself.”
                                                                                             - Carine Roitfeld

7 kwietnia 2014
Dla niektórych powroty do rodzinnego miasta są niczym skazanie na banicję, odcięcie od świata żywych, zapadnięcie w sen zimowy. Podwórko z dzieciństwa staje się czarną dziurą, osiedlowe sklepy przyprawiają o ból głowy, stara szkoła nie budzi rzewnych wspomnień, ale przywodzi na myśl smak rozgryzanego pieprzu. Spotkania ze znajomymi obfitują w rozbujane rozmowy o tym, jak dobrze było uciec z tej dziury do stolicy. Mnie w domu jest póki co dobrze i spokojnie, bezpiecznie, niespiesznie, zupełnie bezstresowo. Dużo czytam, odwiedzam zapomniane biblioteki, wychodzę rano na zakupy i kupuję w piekarni świeżutkie pieczywo. Czasami wymagam od życia bardzo wiele, a niekiedy tak mało potrzeba mi do szczęścia. 

Cieszę się, że odkryłam piękno Wrocławia. To ciekawe miasto, dynamiczne, energiczne, choć brak mu pstrej krzykliwości stolicy. Można wmieszać się w tłum plecakowych turystów, można zaszyć się w gąszczu zielonych wysepek i godzinami śledzić połyskliwe cielsko rzeki. Odra rozcina miejską zabudowę i leniwie sunie wzdłuż własnego planu. Piękna, silna i dostojna, przypomina mieszkańcom o wyższości natury. 

Dobrze czasem spojrzeć na siebie oczami innych ludzi. Tych najbliższych i tych zupełnie przypadkowych. Uświadomić sobie, jak bardzo jesteśmy zatwardziali w zakurzonych sporach, jak niewiele nowych pomysłów przychodzi nam do głowy. Zrozumieć, że często chodzimy po omacku, nie wiemy nic na temat spraw, o których rozmawiamy, wykłócamy się wściekle o nieistotne duperele, a zamiatamy pod dywan to, co serio ważne.



prezent od przyjaciela





10 komentarzy:

  1. do wrocka mam godzinę drogi i musze się wybrać ostatnio byłam na szkoleniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wrocław to świetne miasto, lubię do niego zaglądać, bo zawsze, jak tam jestem coś ciekawego się dzieje.
    A tą zupę rybną to bym chętnie spróbowała; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Wrocław - najpiękniejsze miasto! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mądre słowa. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Święta racja! ;)
    Jaką ty masz kruchutką twarz <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pytanko. Jak układasz włosy? Bardzo mi się podoba, że są takie uniesione. Moje zawsze są oklapnięte, choć próbowałam już różnych sposobów. Mam gęste, grube włosy do łopatek, lekko pocieniowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie układam ich w żaden sposób, naturalnie "sterczą" do góry ;) Szczególnie po ostrych koloryzacjach, które im zafundowałam, gdyż są dość suche i nie opadają ciężko do dołu.

      Usuń
  7. modelka.poczatek@op.pl - Proszę napisz do mnie mnie na pocztę to mój adres, pisałam już do Ciebie ale występuje jakiś błąd :/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL