Na talerzu modelki: zdrowa czekolada, by przetrwać Blue Monday

1/20/2014
Wstając rano z łóżka nie miałam pojęcia, że rozpoczynam najbardziej depresyjny dzień roku. Dopiero po odpaleniu laptopa moim oczom ukazały się facebookowe skargi, jak to ciężko przeżyć tajemniczy blue monday. Zaintrygowana dziwną nazwą i wszechobecnym narzekaniem, zapytałam wujka Google, o co chodzi rozżalonym internautom. 

Blue Monday – wprowadzone przez Cliffa Arnalla określenie najbardziej depresyjnego dnia w roku, przypadającego w poniedziałek ostatniego pełnego tygodnia stycznia.
Termin Blue Monday (ang. smutny, przygnębiający poniedziałek) wprowadził w 2004 roku Cliff Arnall - brytyjski psycholog, pracownik Cardiff University. Arnall wyznaczał datę najgorszego dnia roku za pomocą wzoru matematycznego uwzględniającego czynniki meteorologiczne (krótki dzień, niskie nasłonecznienie), psychologiczne (świadomość niedotrzymania postanowień noworocznych) i ekonomiczne (czas, który upłynął od Bożego Narodzenia powoduje, że kończą się terminy płatności kredytów związanych z zakupami świątecznymi). ŹRÓDŁO

Osobiście nie zauważyłam znaczącej różnicy, ani w moim samopoczuciu, ani burym krajobrazie. Pogoda już od dłuższego czasu wystawia Polaków na wyjątkowo ciężką próbę - obezwładniająca szarość panoszy się za oknem, wkrótce wszyscy zapomnimy, jak wyglądało słońce. 

Najlepszy sposób na styczniową chandrę? Kubek gorącej, gęstej czekolady. Dla tych jednak, którzy - tak, jak ja - pilnują diety i unikają słodkości, proponuję dzisiaj najzdrowszy krem czekoladowy! Mało tego, że na pewno po nim nie przytyjecie, to na dodatek dostarczycie organizmowi prawdziwą bombę witam i mikroelementów. 




CZEKOVADO 

jedno dojrzałe, miękkie awokado 
2-3 łyżki miodu lub syropu z agawy
2 łyżki dobrego, gorzkiego kakao

Awokado obieramy ze skórki, usuwamy pestkę i rozgniatamy widelcem. Wrzucamy do blendera, dodajemy miód i kakao. Wszystko miksujemy na gładką masę.

Tak przygotowanym kremem możemy nadziewać naleśniki, smarować kanapki lub wafle ryżowe, dodawać go do twarożku lub (najlepiej!) bezkarnie wyjadać łyżką z blendera ;-) Jeśli do masy dodamy zmielone orzechy laskowe, otrzymamy ultra zdrową, dietetyczną Nutellę! Pomysłów na wykorzystanie tego smakołyku jest niezwykle dużo, a jeden z nich wkrótce zaprezentuję na blogu.


Mam nadzieję, że podoba Wam się nowy wygląd bloga!

32 komentarze:

  1. Brzmi smacznie no i zdrowo :D Niedługo pewnie to zrobię :)
    A ja też jakoś niespecjalnie odczułam jakąkolwiek zmianę w moim samopoczuciu, hmm :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja dzisiaj właśnie wyjątkowo, pomimo aury za oknem, mam dość dobry humor :D
    Ale czekolada z awokado dobra na każdy nastrój! :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ten krem! Ale nie zjadzam się-najlepszy jest z naleśnikami, a na drugim miejscu dopiero wyjadany z blendera!

    Och wiesz po ochłapach snu jakie załapałam w nocy(i załapię tej kolejnej) jest mi obojętnie czy blue czy black monday. Dzień jak dzień w trakcie sesji i zaliczeń ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, czas sesji to ewidentnie "blue season"! Trzymam kciuki, by wszystko poszło gładko :)

      Usuń
  4. Spróbuj też wersję z daktylami, pycha :). Nie trzeba dodawać żadnego innego słodu, bo daktyle same w sobie są bardzo słodkie.

    Moczysz około 15-20 daktyli przez ok 3h lub więcej, odsączasz je z nadmiaru wody, przerzucasz do blendera, dodajesz łyżkę kakao i miksujesz na gładką masę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialne! Ubóstwiam suszone daktyle i mogłabym je wcinać bez opamiętania, więc taki krem będzie dla mnie SŁODYCZĄ IDEALNĄ :)

      Usuń
  5. Świetny blog, nowy wyglad z resztą też :) Dajesz mi dużo motywacji do schudnięcia, bo marzę o karierze modelki i agencja każe mi schudnąć w biodrach jeszcze 2 cm :( Nie chcę się głodować a dzięki twojemu blogowi (a w szczególności przepisom) jestem coraz bliżej celu. Jesteś cudowna i jesteś tak jakby moim autorytetem, dajesz dużo motywacji <3333 powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i życzę powodzenia w gubieniu centymetrów ♥ Doskonale rozumiem Twój ból!

      Usuń
  6. Uwielbiam! ta kremowa konsystencja, ten smak...a samo zdrowie :D ja do masy dodaję jeszcze pół banana, wtedy jest jeszcze smacznijsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super pomysł z bananem! To owoc idealny dla mnie, gdyż wiecznie cierpię na skurcze nóg, a banan jest doskonałym źródłem magnezu :) Następnym razem na pewno wypróbuję.

      Usuń
  7. jakie smakowite ! <3 musze spróbować !

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo się podoba nowy wygląd! świetny :)
    akurat mam awokado - za pierwszym razem nie posmakował mi ten krem, a spróbuję ponownie, bo wygląda obłędnie i z bananem też podobno pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. blue monday? dobrze, bardzo lubię niebieski :) ja spędziłam genialny dzień wczoraj, to były pierwsze urodziny od wieków na których nie płakałam, tylko cały dzięń się śmiałam :)) chyba ktoś się w obliczeniach pomylił ;) a krem… no.. zrobiłabym.. gdyby nie ten spalony blender..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. acha, a jak dodasz do tej mieszanki zamrożone kawałki banana i zblendujesz to razem wyjdą Ci najlepsze lody na świecie, kremowe za sprawą avocado .. :)

      Usuń
    2. Ojeju, idealny przepis na lody! Dziękuję, kochana za inspirację! :)

      Usuń
    3. A ja ostatnio robiłam w wersji z niemrożonym bananem-też super wyszło :)

      Usuń
  10. A ja mam pytanie nie związane z postem ;) Marta czy możesz zdradzić ile razy w tygodniu ćwiczysz i co dokładnie? Czy próbowałaś kiedyś ćwiczeń Chodakowskiej, czy preferujesz inny rodzaj aktywności fizycznej? :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyny trening, jaki wykonuję to 8 buns na youtubie i staram się go robić codziennie. Próbowałam raz Chodakowskiej, ale w ogóle mnie nie porwała i więcej nie wróciłam do jej ćwiczeń.

      Usuń
    2. dziękuję za odp. :)

      Usuń
  11. Muszę w końcu spróbować tego połączenia!
    A wygląd, bardzo na tak; )

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudo, muszę koniecznie wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny nowy szablon :) . Pyszne połączenie, choć ja awokado najchętniej wcinam na surowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wczoraj zrobiłam krem, wyszedł naprawdę dobry z bananem oraz bez :) super smakuje z naleśnikami

    OdpowiedzUsuń
  15. Do kremu polecam dodać odrobinę migdałów w płatkach, fajna struktura wtedy powstaje. W ogóle dziewczyno po przeczytaniu Twojego bloga w całości, mam ochotę zaprosić Cię na ten czekoladowy krem i wino. Po prostu prze-rewelacyjna z Ciebie osoba! Trzymaj się i powodzenia! :)

    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa i poradę odnośnie kremu - na pewno wykorzystam przy następnej okazji! :)

      Usuń
  16. banan avokado kakao najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  17. rewelacyjny przepis, mam w domu avokado i kakao, miodu nigdy u mnie nie brakuje, więc dzisiaj wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL