Na talerzu modelki: sałatka z figą i kozim serem

10/04/2013
SAŁATKA Z FIGĄ I KOZIM SEREM

rukola
ser kozi
świeża figa
płatki migdałowe
suszona żurawina
łyżka miodu

Rukolę układamy na talerzu. Figę kroimy w plastry, ser kozi na niewielki kawałki. Układamy na rukoli, posypujemy suszoną żurawiną, płatkami migdałowymi i polewamy całość miodem. Smacznego!


20 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie sałatki z serami pleśniowymi i owocami. Są pyszne! Moja ulubiona to roszponka, kozi ser, uprażone płatki migdałowe i mus truskawkowy, mniam :)
    Akurat mam w domu figi i ser kozi, więc z przyjemnością wypróbuję Twój przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednak z prostszych i ciekawych sałatek, które ostatnio widziałem :) Muszę zrobić!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawie wygląda :). Przyda się mała odmiana, bo już dawno nie jadłam dobrej sałatki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pychotka, świetna kompozycja smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. adresy nie działają - trzeba kopiować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację! Już poprawiłam :)

      Usuń
  6. tyle jeszcze smaków przede mną- nigdy nie jadłam fig i koziego sera! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oo, super, cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga ; ) zaczynam śledzić, bo pokazujesz wszystko takim, jakie jest ; ) pozdrawiam i zycze sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  8. boskoooooo !!
    odważne połączenie smaków, lubię to! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi bardzo smacznie. Wiesz, że nigdy nie jadłam koziego sera, figi też nie?:D

    OdpowiedzUsuń
  10. do czego przyrownalabys smak figi? ;) nigdy nie mialam okazji sprobowac!

    OdpowiedzUsuń
  11. nie mam pojęcia czemu ale smak świeżej figi nie robi na mnie wrażenia kompletnie a.... i tak ją kupuję i jem.

    OdpowiedzUsuń
  12. kiedyś pisałaś, że miałaś różne okresy przed tym, co jest teraz, między innymi taki, w którym ważyłaś 40 kg. czy przedstawiłabyś kiedyś historię swojego odżywiania? zdaję sobie sprawę, że to na pewno nie jest łatwy temat dla Ciebie i bardzo obszerny. obecnie zmagam się z zaburzeniami odżywiania i wysłuchanie historii osoby, która miała również problem w kwestii wagi i jedzenia, a obecnie wygląda tak rewelacyjnie jak Ty i odżywia się tak zdrowo jak Ty ogromnie by mi pomogła i bardzo wiele by dla mnie znaczyła. czy mogłabym liczyć na Twoją pomoc? chciałabym wrócić do zdrowia, ale tym samym nie przytyć (ważę 42 kg, mam 164 cm wzrostu). Czy naprawdę powoli wprowadzając i urozmaicając bardzo monotonny sposób jedzenia można wyjść na prostą i zachować moją sylwetkę? Proszę o odpowiedź i baaaaardzo pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja nigdy nie miałam takich zaburzeń... I nigdy nie ważyłam 40 kg. Uważam na to, co oraz ile jem od 16tego roku życia, jednak nie mam żadnych kwalifikacji do udzielania rad osobom zmagającym się z tak poważnymi problemami psychicznymi. Nie lekceważ choroby, porozmawiaj koniecznie z rodzicami, zgłoś się do psychiatry oraz dietetyka. Trzymam za Ciebie kciuki! Walcz o siebie, kochanie!

      Usuń
    2. faktycznie przytoczyłam złą wagę, kierowałam się jednym z Twoich komentarzy: "Ależ ja nie mam niedowagi :-) Obecnie ważę 55kg przy wzroście 178cm. Oczywiście miewałam momenty, kiedy waga spadła do 47 kilogramów, wystawały mi wszystkie kości, a miesiączka się zatrzymała, jednak te czasy już dawno minęły. "
      Pomyślałam, że kiedyś i Ciebie dotknął ten problem. Wybacz nieporozumienie w takim razie :)
      Nie pójdę do psychiatry, bo szkoda mojego życia (a sporo się dzieje, mam bardzo dużo nauki, jestem w liceum) a dietetyk każe mi spożywać 2000 kcal dziennie.
      Ale tak czy inaczej, dzięki za wsparcie i powodzenia w karierze! Również trzymam kciuki :))

      Usuń
  13. Jesteś genialna, uwielbiam twoje wszystkie posty , jesteś wspaniałą i piekną osobą
    wspaniale ♡
    pozdrawiam:* OLA

    OdpowiedzUsuń
  14. pychotka! uwielbiam i figę i ser kozi :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL