Czy modelka ma kompleksy?

10/17/2013
Modelka to przede wszystkim młoda kobieta, więc kompleksy są odgórnie wpisane w jej naturę. W jednym z poprzednich postów zadałam sobie pytanie, czy modelka ma być piękna? Musi być na pewno charakterystyczna i charyzmatyczna, w tej pracy nieodzowny jest bowiem nie tylko wygląd zewnętrzny, ale przede wszystkim urok osobisty, czar, powab i naturalna świeżość. Są modelki zjawiskowo piękne, są modelki ciekawe, intrygujące, są i te pozornie nieatrakcyjne, które na wybiegach hipnotyzują najbardziej. Zarówno klasyczne boginie, jak i chłopczyce o niestandardowych rysach mogą borykać się z wieloma kompleksami.


Lindsay Wixon
W szkole wyśmiewano moją szparę między jedynkami. Była pewna grupka dziewczyn, które nazywały ją miejscem parkingowym... Czułam się za wysoka i za szczupła. To był najgorszy czas w moim życiu. Na szczęście, to się zmieniło. Modeling pomógł mi zbudować pewność siebie.

Lily Cole
Pamiętam, że w szkole czułam się bardzo niepewnie. Kiedy poznawałam kogoś nowego, myślałam, że mnie nie polubi ze względu na rude włosy. Naprawdę tak było! Wiem, to absolutny absurd, ale do wyśmiewania się z ich ognistego koloru posuwali się nawet nauczyciele. Nie czuli się winni, przecież nie mogli zostać oskarżeni o rasizm.

Chanel Iman
Od zawsze byłam krytykowana za swój wygląd. Wcześniej, gdy ciągle słyszałam, że jestem za chuda i za wysoka, nie potrafiłam docenić tego, co otrzymałam w darze od Boga. Na szczęście w końcu zrozumiałam, że moja figura to dla mnie błogosławieństwo i pokochałam siebie.

Rosie Huntington-Whiteley
Gdy byłam nastolatką dokuczano mi z powodu moich ust. Bo były bardzo duże, w przeciwieństwie do piersi... Miałam przezwisko 'rybie wargi' i chłopcy nie chcieli się ze mną umawiać. (źródło)

Karolina Kurkowa
Dawniej byłam wyższa od wszystkich chłopców, nosiłam długie spodnie, by nikt nie patrzył na moje nogi. Byłam w centrum uwagi, ale nie w dobrym tego słowa znaczeniu. Miałam wielkie zęby i nigdy się nie uśmiechałam. Nie czułam się dobrze z moim ciałem.
 
Helena Christensen
To nie jest tak, że budzę się rano i mówię sobie: Jestem doskonała, nie muszę nic robić. Modelki mają większe kompleksy niż normalne kobiety. Ten zawód sprawia, że każda niedoskonałość ciała to poważny problem - mówi w wywiadzie dla Daily Telegraph. Znam wiele młodych modelek i one wręcz zadręczają się wymyślonymi problemami. Nie radzą sobie też ze starzeniem się. Po latach widzę, że normalne kobiety często czują się w swoich ciałach znacznie lepiej niż najszczuplejsze supermodelki - dodaje. (źródło)

W swojej pracy jesteśmy oceniane przez pryzmat wykonanych zdjęć - dobrego portfolio, profesjonalnych polaroidów. Tego, jak się poruszamy, jak chodzimy, w jakiej kondycji są nasze włosy, skóra i paznokcie. Dążymy do ideału, by móc zarabiać na życie - wszystko kręci się wokół problemu wyglądania jak najlepiej. Nie można pojawić się na castingu ubraną w byle łachy, nie można pokazać się klientom niewyspanej po imprezie. Pierwsze zmarszczki wokół oczu, sina cera, wredne pryszcze - wszystko to może przekreślić nasze szanse na kolejną pracę, a przecież wiele dziewczyn modelingiem zarabia na zwyczajne życie. Ta ciągła walka, porównywanie się z innymi, kontrolowanie wagi, może wpędzić nas w kompleksy bardziej niż podpieranie ścian na szkolnej imprezie. Osobiście czuję się 100 razy bardziej atrakcyjna, kiedy wracam z wyjazdu do domu, do Polski. Szczupła sylwetka i długie nogi stają się na ulicy moim znakiem rozpoznawczym, nie ginę w tłumie setki innych chudzin. Łatwiej poczuć się ładną, kiedy nie otacza mnie na castingu trzydzieści o niebo piękniejszych dziewczyn. Oglądanie zdjęć, na których dzięki pomocy fotografa, stylisty, makijażysty i Photoshopa wyglądamy jak milion dolarów, z pewnością pomaga uwierzyć w swoje możliwości, udana sesja czy pokaz mody umacniają pewność siebie, jednak ja nieuleczalnych kompleksów mam co najmniej kilka, a modeling na pewno ich nie załagodził. 


Oczywiście są dziewczyny, które kompleksów nie posiadają i szczerze mówiąc takowych naprawdę mieć nie powinny... ;-)


14 komentarzy:

  1. Hmm moim zdaniem modelki nie muszą być piękne- ważne, że mają uniwersalną urodę. Kompleksy ma każdy :) Buziaki, zapraszam na nową notkę! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem pewna, że skoro branża modowa kręci się wokół wyglądu to modelki mają ciężkie życie. I nie każda ma psychikę by się z tym zmierzyć... trzeba niejako akcepotować siebie, ale jednocześnie nie spoczywać na laurach i stale dbać o ciało. Myśleć o wyglądzie ale nie zapominać, że wygląd to nie wszystko... takie zagmatwane to życie, choć wierzę że z modelingu można wyciągnąć też i wiele radości :) moja siostra (9lat) mówiła kiedyś, że zostanie modelką bo tylko będzie przymierzać ciuchy i się malować, a ktoś ją sfotografuje. Musiałam jej wyjaśnić jaka to ciężka praca. Szczerze mówiąc wkurza mnie strasznie gdy ktoś kpi z tego zawodu albo uważa go za "relaksacyjny". To tylko obrazuje jak małe pojęcie mamy o świecie mody.

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie osobiście Frąckowiak się nie podoba. ani nie uważam jej za jakąś klasyczną piękność ani nie widze w niej nic przyciągającego, za to wydaje mi się jakaś taka wyuzdana jak oglądam jej zdjęcia z imprez. plus słabo się ubiera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coooś Tyy Madzia jest zjawiskowa *-*

      Usuń
    2. yyy... NIE. ale ilu ludzi tyle opinii;)

      Usuń
  4. Chyba każda kobieta ma kompleksy związane ze swoim wyglądem, a że w modelingu zarabia się wyglądem jest dodatkowa presja czasem ciężka do zniesienia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś o tym wiem :-) może modelką nie zostanę ale całe życie byłam "patyczakiem" -długie ręce ,nogi jak gałązki i bardzo szczupła buzia , i często byłam obiektem drwin .teraz podrosłam i moje patykowate nogi i szybka przemiana materii stały się moim atutem :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. wcale się nie dziwię, że je mają - w końcu ciało i wygląd jest w tym zawodzie niesamowicie ważne. Jednak z pozycji zwykłej kobiety muszę przyznac, że to pocieszające, że nie jestem z tymi kompleksami sama :D

    OdpowiedzUsuń
  7. wydaje mi się, że każdy, jeśliby się nad tym zastanowił to znalazłby w sobie coś, co mu się nie podoba, ale przecież nie o to chodzi! chodzi o to, aby siebie pokochać :) to bardzo trudne, ale zawsze się cieszę, gdy komuś się to udaje :) ja nadal nad tym pracuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie piszesz ;) mam pytanie, jedno z tych bardziej przyziemnych ;) czy modelki mogą jeść chleb? może to trochę głupiutkie ale się nad tym zastanawiałam, czy jedzą ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dlaczego miałybyśmy nie jeść? :) oczywiście w gre wchodzi pieczywo pełnozarniste, razowe itp.
      no i oczywiście nie za często i nie w dużych ilościach :)))

      Usuń
    2. pytam z ciekawości, bo spotkałam się z tym że dziewczyna pracująca w modelingu wystrzegała się chleba jak diabeł święconej wody ;) zastanawiałam się czy to powszechne

      Usuń
  9. hmm kompleksy są chyba rzeczą naturalną... ważne żeby znać swoją wartość i się zaakceptować

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo często to, co budzi w nas kompleksy, okazuje się zaletą :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL