Niezapomniane urodziny

2/26/2013
Wyobrażacie sobie, że jedna z ważniejszych imprez w Waszym życiu ma odbyć się z dala od przyjaciół i najbliższej rodziny? W odległym kraju, wśród nowo poznanych ludzi. Jeden wielki znak zapytania. Kiedy po raz pierwszy uświadomiłam sobie, że moje osiemnaste urodziny (czyli te, które w Polsce są zdecydowanie najhuczniej świętowane) spędzę w Japonii, marzyłam o zmianie terminu wylotu. Chciałam się rozchorować, nie zdążyć na samolot, cokolwiek. Na myśl o tym, że nie będę wyprawiać imprezy dla przyjaciół z klasy, że nie zdmuchnę świeczek przy rodzinnym stole chciało mi się płakać. Jak bardzo byłam naiwna sądząc, że osiemnastka z dala od domu będzie jednym ze smutniejszych dni w moim życiu! 





Dziewczyny urządziły mi cudowną niespodziankę. Niczego się nie spodziewałam! Umówiłyśmy się w typowo amerykańskiej restauracji - steki, hamburgery i ogromne fryty. Było niezwykle miło i sympatycznie, jednak zupełnie nie czułam, że to mój "specjalny" dzień. W pewnym momencie obsługa baru ruszyła w naszym kierunku śpiewając "Happy Birthday" z wielkim lodowym deserem, tęczowymi czapeczkami dla wszystkich dziewczyn i srebrną koroną jubilatki dla mnie ;-) Moje wzruszenie sięgnęło zenitu, kiedy każda z moich cudownych koleżanek zaczęła śpiewać "Sto lat" w swoim ojczystym języku (a były pośród nas Rosjanki, Brazylijki, Argentynki, Ukrainki). 




Zwariowana noc, podczas której zwiedziłyśmy kilka klubów, a w każdym na widok mojej urodzinowej korony włączano przez głośniki Happy Birthday, podawano nam darmowego szampana i przynoszono ozdobione świeczkami ciacho!

Przez kolejne kilka dni (może nawet tydzień...) świętowałyśmy moje osiemnaste urodziny - w końcu taka okazja wymaga naprawdę dobrej imprezy! A po co szybko kończyć to, co dobre? ;-)

Jak wspominacie Waszą osiemnastkę? 
Zdarzyło Wam się spędzać te wyjątkowe urodziny z dala od domu?

16 komentarzy:

  1. Zazdroszczę :D świętować aż tydzień. takiej okazji nie wolno przegapić :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Heh,musiało Ci być strasznie fajnie!Też bym chciała,aby moja 18-stka była taka fajna :) Czeka mnie to za jakieś 5 lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że, choć nieoczekiwanie, dobrze się bawiłaś :)
    Ja osiemnastkę mam dopiero przed sobą.

    OdpowiedzUsuń
  4. super sprawa! :D ja bym jeszcze zrobiła drugą osiemnastkę po powrocie do Polski ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też zrobiłam! Dla rodziny od razu po powrocie, a dla znajomych dopiero w październiku ;p

      Usuń
  5. no to moja osiemnastka była tradycyjna, z kolegami i koleżankami z klasy w lokalu - hucznie obchodzona :)

    A swojej na pewno nigdy nie zapomnisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na moją 18 urodziny najbliższe koleżanki urządziły mi mini uroczystość w ekstremalnych warunkach :D Kupiły 18 balonów i ciasteczko z pobliskiej cukierni. Niby zwykłe coś, ale był to niesamowicie ciepły gest :))

    OdpowiedzUsuń
  7. ekstra osiemnastka!
    niezapomniana! ;)
    moja nie była niczym szczególnym, jak każdy inny dzień

    OdpowiedzUsuń
  8. No to widzę, że miałaś bardzo udaną osiemnastkę na całego :)

    Mnie się zdarzyło spędzic 18 urodziny na wakacjach w Tunezji. Przez zupełnie czysty przypadek w dniu moich urodzin wieczorem w hotelu przy basenie urządzono pokaz Drag Queens przez trzech facetów :) Sam pokaz - pełen profesjonalizm i dużo zabawy, a przede wszystkim śmiechu :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. No widać,że impreza udana ;)
    Ja część swojej 18-stki spędziłam w gronie najbliższych,a drugą część w gronie przyjaciół.Pamiętny dzień ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. No to masz teraz niezapomniane wspomnienia, jak zwykle :)
    Świetna osiemnastka.
    Moja była świętowana podwójnie - najpierw z przyjaciółmi a potem z rodziną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No ładnie :) to osiemnastkę miałaś huczną, ale jak byłam w Twoim wieku tak samo bym myślała przed wyjazdem. Masz szczęście że trafiły Ci się takie koleżanki :) Moja osiemnastka była bardzooo tradycyjna i bardzooo po polsku :) Zaprosiłam całą rodzinę..było nas około 30 osób i bawiliśmy się na stadninie koni...w takiej knajpie, a nie stajni ;) heheh było naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie wyprawione urodziny :) Ja moje spędziłam w ZOO z moim chłopakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale świetna osiemnastka! widzisz, czasami coś wydaje się do dupy, a potem przemienia się w coś wspaniałego :D

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystkiego najlepszego, przypuszczam,że impreza się udała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzenia urodzinowe to za 20 dni, bo będę kończyć 22 lata ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL