Czekając na wiosnę pod śniegiem

1/29/2013

Pomysł na dzisiejszy post zrodził się przy okazji przeglądania starych zdjęć z Tokio. Natrafiłam na fotografie drzew wiśniowych, których kwitnienie udało mi się zobaczyć, jako, że spędzałam wtedy w Japonii cały marzec i początek kwietnia. Uwielbiam sakurę i jej bogatą symbolikę, a jako studentka japonistyki chciałabym i Was choć troszkę zarazić tą miłością ;-) Chociaż za oknem śniegu po kolana i temperatury bliskie zeru, ja już wyglądam roztopów i ciepła, mokrego przedwiośnia, zwiastującego najpiękniejszą porę roku. 

Kwiat wiśni jest nieoficjalnym narodowym symbolem Japonii. Czas kwitnienia wiśni świętowany jest na przyjęciach o nazwie hanami, czyli dosłownie "oglądanie kwiatów". Ogrody wiśniowe często powstają wokół zamków, pałaców i świątyń. Podczas hanami można po prostu iść na spacer po parku albo urządzić piknik w cieniu kwitnących drzew. Większe przyjęcia hanami, o wielosetletniej tradycji, urządzane są w publicznych i prywatnych ogrodach na terenie całego kraju - czasem biorą w nich udział setki ludzi. 



W Japonii występują dziesiątki gatunków drzew wiśniowych, z których większość kwitnie jedynie przez kilka wiosennych dni, dlatego też dla Japończyków drzewo to symbolizuje przemijanie i nietrwałość ludzkich spraw. Co jeszcze symbolizuje sakura? Ulotną naturę kobiecej urody. Zarówno początek, jak i śmierć idealną. Silnie kojarzona jest z samurajami i kamikaze. Kwiaty wiśni są często wykorzystywane jako motywy w japońskiej sztuce, a także przyborach codziennego użytku, kimonach czy nawet na zastawie stołowej. Istnieje co najmniej jedna popularna piosenka ludowa o tytule Sakura, oryginalnie przeznaczona na shakuhachi (bambusowy flet), a także wiele piosenek pop. W poezji japońskiej sakura jest powszechnie wykorzystywanym kigo (motywem wskazującym na porę roku). 

Co roku Japończycy śledzą sakura-zensen, czyli "front kwitnienia wiśni". Kwitnienie rozpoczyna się na Okinawie w lutym i zazwyczaj dociera do Kioto i Tokio na przełomie marca i kwietnia. Przesuwając się dalej na północ, na początku maja osiąga Hokkaido. Każdego roku Japońska Agencja Meteorologiczna oraz media śledzą przesuwający się front kwitnienia wiśni. Oczywiście nie wszystkie drzewa w danym regionie kwitną dokładnie w tym samym momencie - zależy to od wystawienia rośliny na słońce. W każdym mieście wybierane więc są reprezentatywne drzewa wiśniowe, których kwitnienie uznaje się za kaika - początek sezonu. Na przykład w Tokio drzewa-wskaźniki znajdują się w ogrodzie przy świątyni Yasukuni.

Podczas II wojny światowej sakura była symbolem motywującym społeczeństwo japońskie. Japońscy piloci malowali ją na swoich samolotach przez podjęciem samobójczej misji. Kwiat wiśni na bokach bombowca symbolizował piękno i ulotność natury. Rząd zachęcał ludzi do wiary w to, że dusze poległych wojowników odrodzą się w kwiatach.

Dla mnie sakura to przede wszystkim symbol przewagi natury nad pozorną władzą człowieka. Obserwując obsypane różowymi płatkami gałęzie, rozrywające betonowe wnętrzności miasta, miałam wrażenie, że przyroda uśmiecha się do nas pobłażliwie. Kiedy nadchodzi czas hanami, Japończycy odkładają wszelkie inne sprawy na bok. Celebrują możliwość obcowania z naturą, zastanawiając się nad symbolikom zmian w świecie przyrody. Drzewa wiśni uczą bardzo ważnej, może nawet podstawowej prawdy dla każdego człowieka - żyj chwilą, bo każda jest wyjątkowa i piękna, ulotna jak płatki kwiatów i wyczekiwana, jak wiosna.

(Korzystałam z informacji zaczerpniętych z internetu oraz książki "Japoński. Krok Dalej" wydawnictwa EDGARD)







Poniżej zdjęcia mojego autorstwa












Jeszcze tylko dwa dni głosowania w konkursie na Blog Roku! 

SMS o treści G00202 na numer 7122 (1,23pln)
 
Dziękuję za wszystkie oddane głosy! Jesteście wspaniali

18 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia :) Bardzo podoba mi się zwyczaj świętowania tego okresu kwitnienia wiśni, to chyba taka okazja do odrobiny wytchnienia i refleksji w codziennym życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są te drzewa. Najcudowniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze wlasnie te kwiaty wisni kojarzylam z Japonia, jak widac slusznie. Nie dziwie sie Japonczykom, ze tak celebruja ich kwitniecie - sa sliczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne! chciałabym chociaż raz zobaczyć je na własne oczy w Japonii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest taki film "Hanami. Kwiat wiśni" ale go nie oglądałam niestety, także jest na liście oczekujących. Zdjęcia piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, w takim razie muszę obejrzeć, bo przyznaję bez bicia, że pierwszy raz słyszę o tym filmie :)

      Usuń
  6. Jaka jest najlepsza agencja modelek w Tokio? Donna czy bravo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy ja wyjeżdżałam do Tokio za najlepszą uchodziła Donna. Przypuszczam, że jest tak do tej pory ;-)

      Usuń
  7. Japonia jest cudowna. Zaskakuje mnie... kolorystyką.

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa kultura, nie jest przesiąknięta wzorcami z ameryki , tak myślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jest przesiąknięta wieloma wzorcami, ale wciąż silnie pielęgnuje własne tradycje ;)

      Usuń
  9. uwielbiam kwiaty wiśni są piękne!
    kiedyś nawet chciałam sobie zrobić taki tatuaż;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie przepiękne! zawsze mnie zachwycały, ale te zdjęcia są niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam uroki Japonii i (ogólnie) azjatycką kulturę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z niecierpliwością czekam na wiosnę , mam dość śniegu ! ; )
    suzysuestyle.blogspot.com zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL