Święta, święta i po świętach!

12/27/2012

Moje ulubione zdanie, które wymienia między sobą cała rodzina spotykając się co rok.
Rzeczywiście jedyną pewną rzeczą, którą można powiedzieć o Świętach Bożego Narodzenia jest to, że mijają zdecydowanie zbyt szybko. Przystrajanie domu, pieczenia ciasta, kręcenie maku i lepienie uszek - wszystko wydaje się być tylko krótką chwilą, mrugnięciem zaspanego oka. Niemniej jest to czas piękny, bardzo ciepły i pełen serdeczności. Moje Święta upłynęły pod znakiem spotkań w niewielkim rodzinnym gronie oraz zdecydowanie zbyt dużej ilości jedzenia (wmawiam sobie uparcie, że wszystko pójdzie w cycki!). Mam nadzieję, że u Was świąteczny czas płynął tym razem trochę wolniej, że zdążyliście nacieszyć się bliskością ukochanych osób, odnaleźliście pod choinką wymarzone prezenty i nie przejadaliście się zbyt mocno ;-)

Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić efektami moich ostatnich testów i przy okazji podziękować całej ekipie, z którą miałam okazję pracować! 


















25 komentarzy:

  1. Ładnie napisane, zdjęcia piękne...

    Napisz kiedyś o tym, jak dbasz o formę - czy uprawiasz jakieś sporty, ćwiczenia?

    Dużo dobrego w 2013 roku!

    Anna

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwsze zdjęcie rewelacyjne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak, te święta zleciały naprawdę szybko ;) I faktycznie, oby wszystko poszło w cycki ^^ Teraz tylko miło ze znajomymi przywitać nowy 2013 rok i można wracać do zajęć.
    Zdjęcia wypadły naprawdę świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. O wow! To Twoje najlepsze i najciekawsze testy, oczywiście z tych które mogłam tutaj oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zdjęcia są genialne, ale mam nadzieję, że przytyłaś trochę przez te święta, chudzinko!!!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaa widziałam już zdjęcia, widziałam na facebooku :))

    OdpowiedzUsuń
  7. ostatnie zdjęcie po prostu zajebiste:)) niestety mi również święta minęły zbyt szybko, pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile ważysz? :) Wyglądasz na strasznie chudziutką ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne zdjęcia!
    ślicznie wyszłaś!;)
    wątpię żeby komuś świąteczny czas upłynął wolniej, z reguły ani się nie obejrzymy, a to koniec ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia :)
    Haha,skąd ja to znam! Też sobie wmawiam,że to całe pracowite jedzenie pójdzie w cycki :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne stylizacje! Mogłabym oglądać i oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dobrze napisane. swoją drogą czas ma to do siebie ,że mija szybko, tyczy się to nie tylko świąt.
    a stylizacja niczego sobie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow jakie cudowne zdjcia :) normalnie brak słów :c <3
    zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  14. wow! świetna sesja :D wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. hej <3
    mam takie pytanie trochę z innej beczki ;p :
    jaki fluid byś mi poleciła? Jaki najbardziej lubisz/używasz?
    dziękuje za odpowiedź ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem używałam tylko kremu BB od Garniera, natomiast moim ulubionym podkładem jest Lumi Magique od L`Oreal.

      Usuń
  16. O smakowitości! Piękny pierwszy portret ;)
    Trafiłam z niemodnych polek i nie wiem, dlaczego dopiero teraz!

    OdpowiedzUsuń
  17. jasne ;)
    czekoladowe ciasto z mikrofalówki;
    ok. 120g odtłuszczonego mleka w proszku (używam tego: http://sklepdukana.pl/308-397-large/mleko-odtluszczone-w-proszku.jpg)
    -ciepła woda (nie wiem ile dokładnie Trzeba sprawdzić konsystencje, powinna być w miarę gęsta. jeśli będzie się źle mieszało to wystarczy dolać wodę)
    -coś do posłodzenia (niekoniecznie, ale ja użyłam 2 tabl. stewii)
    -dwie czubate łyżeczki kakao
    -trzy łyżeczki wiórków kokosowych
    WIECZOREM: Mleko wsypujemy do miseczki i łączymy z wodą, cukrem(stewią), kakao i wiórkami. Mieszamy dokładnie, żeby zredukować grudki z mleka. Przekładamy do kubka/szklanki/miseczki (użyłam kubeczka po kremie czekoladowym) i wkładamy na noc do lodówki. Rano wkładamy do mikrofalówki na ok. 2 min na średnią moc. Mimo że nie ma w nim proszku do pieczenia to rośnie (nie wiem czemu :D) więc warto zostawić mu troche miejsca.
    Zamiast wiórków można dać cokolwiek innego, np. orzechy, białą czekoladę, suszone owoce...

    OdpowiedzUsuń
  18. super! zazdroszczę takiej pieknej chudości ;)) + obserwuję ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Wydaje mi się, że te zdjęcia są o wiele lepsze od tych poprzednich, które nam pokazywałaś ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLONY RZECZYLADNIEJSZE.PL